Detailing samochodowy

01
Grafit Detailing
Ciemny kinowy · wycena na żywo
Co zbudowałem
Ciemną, kinową stronę z kalkulatorem wyceny: rozmiar auta, pakiet i stan lakieru dają cenę od razu.
Do tego suwak przed i po.
Masz klientów, dobre opinie i robotę, która się broni.
Tylko że ktoś wpisuje Cię w Google, widzi stronę sprzed dekady i w trzy sekundy wybiera kogoś innego.
Buduję strony, po których zostają i piszą, zamiast wracać do wyników wyszukiwania.
Każda z innym układem i charakterem, bo każda branża kupuje inaczej.



Nie jestem agencją.
Piszesz do mnie i odpisuję ja, nie opiekun klienta.
Strony robię z systemem agentów AI, który zbudowałem w Claude Code: ma swój proces, zasady i pliki wiedzy o tym, jak wygląda dobra strona.
Ja prowadzę projekt, decyduję i sprawdzam wynik, zanim go zobaczysz.
Jestem z Torunia, do miasta wracam w grudniu, więc na razie działamy zdalnie: mail albo WhatsApp.
Damian
Abonament nie boli w pierwszym miesiącu.
Boli w trzecim roku.
Przesuń suwak i zobacz, ile to wychodzi u Ciebie.
tyle zostaje Ci w kieszeni po 3 latach. I strona jest wtedy Twoja.
Skąd te liczby: to widełki rynkowe, nie pod tezę.
Biorę środek.
Kreator: 75 zł miesięcznie.
Agencja: 200 zł miesięcznie plus 1500 zł na start.
U mnie: 1000 zł i domena około 80 zł rocznie.
Po latach kreator dalej nie jest Twój.
Przestajesz płacić, strona znika.
Taniej niż u mnie da się tylko samemu w WordPressie.
Tyle że wtedy płacisz wieczorami.
Odpowiadasz na sześć pytań o firmę i klientów.
Ja układam z tego plan strony.
Dalej mailem albo na WhatsAppie, bez telefonu.
Podpisujesz krótką umowę: skan albo PDF.
Potem zakładasz trzy darmowe konta: na domenę, pliki strony i hosting.
Ja prowadzę Cię mailem, ze screenami.
Konta to 15 minut, wszystko stoi na Twoich kontach.
Do 5 dni roboczych od kompletu pokazuję pierwszą wersję na darmowym adresie testowym.
Komplet to brief, umowa, konta i materiały.
Ty piszesz poprawki.
Dwie rundy w cenie, trzecia też, gdy to ja czegoś nie zrozumiałem.
Ty mówisz OK.
Brak uwag przez 5 dni roboczych też liczę jako OK.
Dopiero wtedy płacisz mi i kupujesz domenę prosto u rejestratora, na swoje dane.
Wcześniej ani złotówki.
Ja podpinam domenę.
Sprawdzam, czy zapytanie z formularza dochodzi na Twój mail.
Mierzę stronę testem Google i wysyłam wynik.
Dowód, nie obietnica.
Ja wysyłam jeden mail z kartą przekazania: co masz, gdzie to leży, jak wejść do środka i jak zgłosić zmianę.
Wszystko mailem albo na WhatsAppie, bez spotkań.
Pierwsza wersja do 5 dni roboczych od kompletu.
Płacisz dopiero po akceptacji.
To najczęstsze zdanie, jakie słyszę.
Pytanie brzmi inaczej: jak ta strona wypada na telefonie i czy klient w trzy sekundy znajdzie kontakt?
Zmierzę to i wyślę Ci wynik, za darmo.
Jeśli wyjdzie dobrze, powiem to wprost i dam Ci spokój.
Nie.
Nie będę Ci tego obiecywał, bo to byłaby pierwsza ściema w tej rozmowie.
Klienci przychodzą z poleceń, z Google i z Twojej roboty.
Strona decyduje o czymś innym: co robią, kiedy już do Ciebie trafią.
Zostają i piszą, czy zamykają kartę i wracają do wyników wyszukiwania.
W pierwszym miesiącu jest taniej.
W trzecim roku już nie, to liczy suwak wyżej.
Najtaniej zrobisz sam w WordPressie: zapłacisz tylko za hosting, ale to Ty jesteś wykonawcą.
AI też używam, i to intensywnie.
Tyle że nie jako jednego okna czatu, tylko jako systemu agentów z procesem, zasadami i sprawdzaniem wyniku.
Jeśli wystarczy Ci prosta wizytówka, zrób ją sam.
Jeśli chcesz stronę pod swoją branżę i nie chcesz jej składać, to jest ta robota.
Piszesz maila, robię.
Zmiany treści są za darmo, w ciągu 2 dni roboczych: cena, godziny, zdjęcia, nowa opinia, poprawka w tekście.
Nowa podstrona, nowa sekcja, zmiana układu albo kolorów, nowa funkcja to osobna wycena, potwierdzona mailem przed startem.
A jeśli kiedyś zechcesz działać beze mnie, odetniesz mi dostęp jednym kliknięciem.
Strona działa dalej.
Wolę powiedzieć to teraz niż w połowie roboty.
Buduję pierwszą wersję Twojej strony.
Po dwóch rundach poprawek nadal bez akceptacji? Nie płacisz i rozchodzimy się bez żalu.
Prawa do strony zostają wtedy u mnie i nie publikujesz jej.
Przy pierwszych klientach ryzyko ma leżeć po mojej stronie, nie po Twojej.
Poza tą kwotą płacisz tylko domenę: 60 do 90 zł raz w roku, prosto rejestratorowi.
Kupujesz ją po akceptacji, na swoje dane.
Hosting kosztuje 0 zł: plan darmowy na Twoim koncie.
Żadnego abonamentu.
Razem w pierwszym roku: 1060 do 1090 zł. Z ceną 500 zł: 560 do 590 zł.
W kolejnych latach płacisz tylko za domenę.
Nie mam jeszcze realizacji dla prawdziwej firmy, więc ryzyko biorę na siebie.
Odpowiedz na 6 pytań →Warunki, gdybyś chciał zobaczyć je dokładnie.
Dodatkowa podstrona, sekcja spoza planu albo drugie narzędzie to osobna wycena, potwierdzona mailem przed startem.
Mierzę testem Lighthouse od Google, w trybie mobilnym, na działającym adresie. Nie na kopii lokalnej.
| Wydajność | co najmniej 90 |
|---|---|
| Dostępność | co najmniej 95 |
| Dobre praktyki | co najmniej 95 |
| SEO | co najmniej 95 |
Mierzę dwa razy: pierwszą wersję i po publikacji, po trzy próby, środkowy wynik, dowód mailem ze zrzutem.
Próg 90 za wydajność obowiązuje, gdy na stronie nie ma zewnętrznych osadzeń (mapa, wideo, czat) — mapę zamieniam wtedy na link.
SEO w tym teście to technika strony, nie obietnica pozycji w Google.
Cena 1000 zł jest stała.
Przed akceptacją nie płacisz nic.
Zaczynamy od sześciu pytań.
Odpisuję w ciągu doby.
Potwierdzam zakres, wysyłam umowę do podpisu.
Płacisz dopiero po akceptacji.
Odpowiadasz na tyle, ile wiesz.
Pole z gwiazdką jest obowiązkowe.
Czego nie wiesz, zostaw puste.